Ośmiodniowe szkolenie za nami. Chiara przygotowała wspomnienie tych chwil i połączyła je z muzyką Maanam- "Cykady na cykladach". Ten i wiele innych filmików można znaleźć na kanale Mobile School
Rozpoczynamy nasz nowy projekt 2017-2018
poniedziałek, 20 maja 2013
sobota, 18 maja 2013
Mobile School is not just a tool…
My
name is Rob Sweldens, working with Mobile School as trainer and partnership
coordinator, and I’m here in Bytom for 4 weeks together with my colleague Chiara
Donadoni, to implement the 38th mobile school in the wonderful street
work project of the Center for Mission and Evangelism.
Our
goal is to make sure all street educators have the necessary skills to go out on
the street to work with street children on their self-esteem. Therefore we think
there are three things very important in our trainings:
< - strengthen
counseling skills to work on empowerment of children
< - try
out as many different educational games on the mobile
school
< - make
sure the group will work together on the street as a team.
In
yesterday’s workshop about Creative Therapy, all three objectives were
important. It was time to use all imagination and creativity and explore
possibilities of this mobile school where participants couldn’t think of
before. Using
theatre skills some people couldn’t believe they would ever have, creating an
environment of trust, experimenting with music and emotions, we tried to give
everyone the possibility to try out his or her hidden
talents.
And
that in fact, is what it’s all about, also with children who are living in
street situations. By opening up new possibilities for these children on a very
easy accessible way, they can start experimenting and start believing in
themselves.
This
mobile school is like a magic hat, which can become a safe environment for
children to talk and reflect about their own situation and to discover new
talents. But
no magic hat without the wizard… And I see some very talented wizards here in
the organization who will do some magical things with the children in Bobrek
using this mobile school.
Good
luck from myself and the whole Mobile School Team!
www.mobileschool.org/en
piątek, 17 maja 2013
Na półmetku
Za nami kolejne dni intensywnego
szkolenia. Chyba wszyscy zaczynamy już odczuwać małe przeciążenie
materiału, dlatego od jutra ruszamy w teren.
Ale najpierw trochę o tym, co już
było. W poniedziałek rozmawialiśmy o umiejętnościach doradczych
streetworkera, opisywaliśmy jego sylwetkę, poznaliśmy także czym
jest kreatywna terapia. Gościliśmy też edukatorów ulicznych z
Krakowa.
We wtorek wraz z Panem Przygotowanie i
Panią Improwizacją zmieniliśmy swój image i cali w kolorach
odkrywaliśmy Szkołę Mobilną poprzez zabawę. Był czas na teatr,
śpiew, wyrażanie emocji, wcielanie się w różne role np.
prostytutki =) czy robienie dzieci =) (Robert znalazł na to nowy
superszybki patent). Przez cały dzień budowaliśmy także wzajemne
zaufanie, czemu niektórzy dali dowód skacząc ze SzM wprost w nasze
ręce. I choć doszliśmy do wniosku, że improwizacja jest świetna,
to bez wcześniejszego przygotowania niewiele warta.
W środę znów odwiedził nas Kraków
– tym razem inna ekipa, by razem z nami odkrywać w sobie i ćwiczyć
kreatywność. Pobudzaliśmy nasze szare komórki przez cały dzień,
by pod jego koniec stworzyć własny dodatkowy panel Szkoły
Mobilnej.
W czwartek podsumowaliśmy część
„teoretyczną” i wiele mówiliśmy o ważności ewaluacji w pracy
pedagoga ulicznego. Jako zespół razem przechodziliśmy przez rzekę
pełną piranii i nie daliśmy się pożreć lwom. Przygotowaliśmy
też Szkołę Mobilną do piątkowego wyjazdu na Bobrek.
Improwizacja dojdzie, jutro premiera. Trzymajcie kciuki!
Kacha
środa, 15 maja 2013
Czym jest PWW?
No właśnie czym? PWW ma każdy człowiek. Rodzimy się i ono w różny czasem trudno wytłumaczalny sposób się rozwija. U jednych w pięknego motyla, u innych w zaporę rzeczną a u jeszcze innych w dziurawy dach. czym jest PWW? To pytanie nie tylko dla nas uczestników szkolenia Szkoły Mobilnej ale także dla każdego z nas. Poniżej link do filmiku, który próbuje dotknąć tematu Poczucia Własnej Wartości...
Mobile School - Bytom
Mobile School - Bytom
niedziela, 12 maja 2013
Bawimy się!
Jak już pewnie wiecie, Szkoła Mobilna
jest narzędziem edukacyjnym i służy przede wszystkim temu, aby
dzieci NAUCZYĆ podstawowych treści. Czyni to jednak w sposób
niekonwencjonalny, bo poprzez ZABAWĘ. W piątek sprawdzaliśmy to na
własnej skórze i muszę przyznać, że Szkoła daje świetną
zabawę nie tylko dzieciom, ale i dorosłym =) a ile się przy tym
nauczyliśmy!
Poznając kolejne panele i plansze
edukacyjne, zostaliśmy wciągnięci do gangów prowadzonych przez
Chiarę i Roba – naszych szkoleniowców. W dwóch przeciwstawnych
drużynach rywalizowaliśmy całe popołudnie odkrywając przy tym
nasze zdolności lub ich brak =)
Był to czas na przypomnienie sobie
praw dziecka, kierunków geograficznych, uruchomienie pamięci i
wyobraźni. Każde zadanie było punktowane i nagradzane kawałkami
porwanej „mapy”, którą na końcu trzeba było poskładać i
odnaleźć jej oryginał wśród paneli edukacyjnych.
I wiecie co? Przy naprawdę zaciętej
rywalizacji, zwyciężyły oba gangi. Czyż to nie piękne
zakończenie? =)
Kacha
piątek, 10 maja 2013
Uczymy się!
Za nami dwa dni intensywnego kursu
poznawania „magicznego pudełka” jakim jest Szkoła Mobilna. Tak,
teraz na blogu piszemy tylko o niej, bo to ona już wkrótce zastąpi
nasz wózek pełen zabawek, który, mam nadzieję, pamiętacie z
poprzednich wpisów czy zdjęć.
We wtorek, dzięki Robowi i Chiarze,
mogliśmy poznać historię powstania oraz zagraniczne konteksty
Szkoły Mobilnej. Nasze uczestnictwo w szkoleniu nie polegało jednak
tylko na słuchaniu wykładów, ale także na aktywnym udziale w
poszczególnych zajęciach. Już pierwszego dnia po przyjeździe
Szkoły do Miechowic, poznawaliśmy jej wnętrze =) Musieliśmy także
uzyskać licencję na prowadzenie tego niespotykanego pojazdu i
uwierzcie, że Rob był bardzo wymagającym egzaminatorem. A wtoczyć 215 kg na wysoki krawężnik naprawdę nie jest łatwo!
Środa upłynęła nam na
wielogodzinnej pracy związanej z poczuciem własnej wartości. I
tutaj nie próżnowaliśmy, udało nam się nawet stworzyć krótki
filmik związany z tym tematem. (jest w trakcie obrabiania)
Dużo rozmawialiśmy też o wpływie
PERCEPCJI na POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI, co z kolei wpływa na nasz
OSĄD/NASTAWIENIE, które przekłada się na MOTYWACJĘ/ DZIAŁANIE a
wszystko to na INFORMACJĘ ZWROTNĄ jaką kierujemy w stronę innych.
I tu nie jest prosto, bo nie zawsze to,
co chcemy przekazać, zostaje odebrane w sposób jaki sobie
wyobraziliśmy. Życie.
środa, 8 maja 2013
Oto i ona
Szkoła Mobilna, po długiej europejskiej podróży, w końcu do nas dotarła! Suuuuper!
A o 15.00 startujemy ze szkoleniem.
Do następnego wpisu!
A o 15.00 startujemy ze szkoleniem.
Do następnego wpisu!
wtorek, 7 maja 2013
Trenerzy z Belgii już są!!
Wczoraj o godzinie 15.10 dotarli do nas trenerzy z Mobile School z Belgii. Odebrałem Chiarę Donadoni i Roba Sweldensa z katowickiego lotniska. Powitałem naszych szanownych gości "chlebem i solą" i dalszą podróż odbyliśmy naszym bytomskim busem. Byłem zaskoczony ich energią i zapałem do pracy. Gdy dojechaliśmy do Bytomia, po kilkunastu minutach, nasi szanowni goście chcieli pojechać zobaczyć Bobrek, co też im umożliwiłem. Choć nie dotarła jeszcze do nas skrzynka z wózkiem Szkoły Mobilnej, my jesteśmy gotowi i pełni zapału. Szkolenie i pracę czas zacząć!!! Trzymajcie za nas kciuki, bo zapowiada się intensywny czas dla nas wszystkich.
Robert
poniedziałek, 6 maja 2013
Zaczyna się
Od dzisiejszego poniedziałku aż do 1 czerwca, w miechowickiej parafii będzie można zaobserwować niezły ruch. Po 15.00 Robert odbiera z lotniska Chiarę i Roba, którzy przylatują, żeby poprowadzić dla nas warsztaty z zakresu pracy na ulicy przy użyciu Szkoły Mobilnej. Szkolenie "Edukacja na ulicy", które uzyskało dotację z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego startuje w środę, ale przed nami jeszcze dwa dni przygotowań. Jestem bardzo ciekawa, jak będą wyglądały te najbliższe tygodnie.
Przypominam, że stale szukamy wolontariuszy, którzy zaangażują się w realizację projektu Szkoła Mobilna na terenie bytomskiej dzielnicy Bobrek. Piszcie, dzwońcie, wpadajcie!
Monika Cieślar
koordynator ds. pedagogiki ulicy
Grupa Pedagogów Ulicy UNO
Centrum Misji i Ewangelizacji
Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego
tel. +48 33 852 97 81, +48 693 92 73 73
e-mail: monika.cieslar@cme.org.pl
www.streetworker.blogspot.com
www.cme.org.pl
Przypominam, że stale szukamy wolontariuszy, którzy zaangażują się w realizację projektu Szkoła Mobilna na terenie bytomskiej dzielnicy Bobrek. Piszcie, dzwońcie, wpadajcie!
Monika Cieślar
koordynator ds. pedagogiki ulicy
Grupa Pedagogów Ulicy UNO
Centrum Misji i Ewangelizacji
Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego
tel. +48 33 852 97 81, +48 693 92 73 73
e-mail: monika.cieslar@cme.org.pl
www.streetworker.blogspot.com
www.cme.org.pl
środa, 24 kwietnia 2013
Śpiewać każdy może...
Śpiewać każdy może...
Weekend to dla dzieci
święto. Czas odpoczynku od szkoły, czas zabawy, słodkiego nic nie
robienia albo po prostu ponudzenia się. Ale po co się nudzić kiedy
lubi się śpiewać i w związku z tym można... pojechać do
Skoczowa. To tam w zeszły weekend odbyły się trzecie warsztaty
muzyczne zorganizowane przez CME i skoczowską parafię e-a. I my
wzięliśmy w nich udział. My to znaczy 3 soprany i jeden bas =)
Zaczęło się w piątek
późnym popołudniem. Jako, że pochodzę ze Skoczowa, byłam już
na miejscu, a Robert dotransportował mi trójkę podopiecznych z
Bytomia. Zarejestrowaliśmy się i otrzymaliśmy piękny 44
stronicowy zeszyt nut z 14 piosenkami do wyuczenia się. Choć
przyznajemy, że utwory były piękne, może poza jednym =) to i tak
hitem naszego kwartetu stała się krótka rymowanka na rozśpiewanie,
którą muszę Wam tu przytoczyć =):
Szły pchły koło
wody,
pchła pchłę pchła
do wody
i ta pchła płakała,
że ją tamta pchła
popchała.
Piosenki
na koncert były jednak dużo dłuższe i bardziej skomplikowane i
czasem wymagało to od nas dużo wysiłku żeby wytrwale wyćwiczyć
wszystkie 14 utworów.
|
|
Przeżyć
to pomagały przerwy, wygłupy, nocne gadanie, kalambury, śniadanie
zrobione przez Władka =) Aż w końcu udało się! Nadeszła
niedziela. Wraz z nią zamieniliśmy Skoczów na Cieszyn, by tam
przygotowywać się do coraz bardziej zbliżającego się koncertu
finałowego. Bolały już gardła, zaczynały boleć nogi od ciągłego
stania podczas prób. A tu jeszcze próba z zespołem, jeszcze
generalna i w końcu sam koncert – dobrych kilka godzin stania.
Kurtyna
opadła. Cieszyński teatr zapełnił się po brzegi. 140 osobowy
chór był gotów. A więc... kurtyna w górę! Zaprezentowaliśmy
efekt ponad 17 h prób. I opłacało się. Dużo radości przyniósł
nam występ. Za rok też pośpiewamy =)
Kacha
Subskrybuj:
Posty (Atom)













